poniedziałek, 31 marca 2014

Tour po klubach - Vera Sport


Dzisiaj zrecenzujemy klub Vera Sport (a konkretnie siłownię) znajdującego się przy ulicy Siewnej 15. Budynek z zewnątrz wygląda niepozornie (delikatnie mówiąc), wewnątrz zaś jest bardzo nowocześnie i czysto.

Powierzchnia Very to między innymi dwa boiska trawiaste, sale do squash’a i ricoshet’a, dwie sale fitness, kawiarnia i wiele innych. Centrum Vera Sport oferuje szeroki wachlarz zajęć sportowych zarówno grupowych jak i indywidualnych.


http://www.verasport.pl/sites/default/files/imagecache/oryginal/zdjecia/dsc_7164.jpg


 http://www.verasport.pl/sites/default/files/imagecache/oryginal/zdjecia/dsc_7204.jpg


Atmosfera
Atmosfera bardzo przyjazna. Można miło spędzić czas. Obsługa bardzo sympatyczna. Nie ma kolejek, wszystko odbywa się bardzo sprawnie. Czujemy się tam bardzo dobrze zarówno przed, w trakcie i po treningu. Ponadto w Verze dużo się dzieje na przykład często odbywają się różne warsztaty czy kursy, które można śledzić na stronie internetowej klubu.

Prowadzący
Jako że recenzujemy siłownię o prowadzących niewiele możemy powiedzieć. Niemniej jednak trenerzy pracujący na siłowni są kompetentni i zawsze służą pomocą.

Sprzęt
Jak najbardziej na plus. Wszystkie sprzęty są zadbane, czyste i przede wszystkim sprawne (być może to brzmi banalnie, ale na niektórych siłowniach jest to problemem). Jest duży wybór maszyn aerobowych, do treningu siłowego i wolnych ciężarów. Lubimy to, że bieżnie ustawione są przy oknach (biegnąc czy idąc można obserwować co się dzieje za oknem)

Plusy
+ przede wszystkim atmosfera
+ dobra lokalizacja, szczególnie dla mieszkańców Teofilowa i Polesia
+ dobry i dobrze zadbany sprzęt
+ duża różnorodność zajęć,
+ obsługa programu Benefit, FitProfit i OKSystem
+ mnogość warsztatów i kursów
+ bardzo dobra strona internetowa

Minusy
- mamy tylko jedno zastrzeżenie, na które w sumie klub nie ma wpływu. W niektórych godzinach można spotkać sporo wytatuowanych kibiców, którzy nie kryją się z tym komu kibicują, przez co można się poczuć nieswojo. Nie jest to opinia tylko nasza, ale da się słyszeć takie głosy wśród osób, które ćwiczą lub ćwiczyły na Verze.

Byliście kiedyś w Verze? Jakie macie wrażenia?;)

niedziela, 30 marca 2014

Motywacja dla początkujących.



Motywacja. To słowo klucz, dla każdego, kto chciałby zmienić swój tryb życia, dietę czy formę. Dzisiaj mamy dla Was kilka porad dotyczących motywacji.

http://www.motivateplay.com/wp-content/uploads/2013/04/motivation.jpg

Metoda małych kroków. Wyznaczaj realne, wymierne i osiągalne cele. Gdy zaczynasz biegać niech Twoim pierwszym celem będzie przebiegnięcie 3 km, a nie 20. Realizując mniejsze cele osiągasz satysfakcję. Nagradzaj się za swoje postępy, opowiadaj o nich.

Śledź swoje postępy. Rób zdjęcia swojej sylwetki, mierz przebiegnięty dystans, zapisuj ciężary jakie podniosłeś, na ostatnim treningu dzięki temu wychwycisz nawet najmniejsze postępy, które zachęcą Cię do większej i cięższej pracy nad sobą.

Opowiedz o swoich planach innym. Gdy tylko ty będziesz wiedział o swoich planach to łatwiej będzie ci z nich zrezygnować. Gdy podzielisz się nimi z innymi będziesz odczuwał presję a rezygnacja będzie powodem do wstydu. 

Nie porównuj się do innych. Niech droga do osiągnięcia celu będzie wyścigiem z samym sobą, a nie z przeciwnikiem, który być może wcześniej wystartował lub ma inne możliwości niż Ty.

czwartek, 27 marca 2014

Pracuj ciężej spalaj więcej!

Trenując w celu redukcji tkanki tłuszczowej na pewno słyszeliście o strefie treningowej fat burning. Jej głównym założeniem jest wykonywanie ćwiczeń w przedziale 55-65% tętna maksymalnego (HR max). Typowymi ćwiczeniami w strefie fat burning jest jazda na rowerze i orbitreku w umiarkowanym tempie, bądź też jogging. 

http://www.boston.com/lifestyle/health/blog/inpractice/obesity.jpg

Teoria o strefie spalania tłuszczu ma swoje źródło w wykorzystywaniu substratów energetycznych podczas wysiłku. W trakcie wysiłku o umiarkowanej intensywności głównym źródłem energii są tłuszcze, zaś wraz ze wzrostem intensywności zwiększa się wykorzystanie węglowodanów. Wydaje się więc oczywistym, że ćwiczenia w niższym przedziale tętna są najskuteczniejsze do redukcji tkanki tłuszczowej, ale czy na pewno?

Na początek trochę matematyki:

Przykładowo podczas  30-minutowego wysiłku o umiarkowanej intensywności spalimy 200 kcal z czego 60% pochodzi z tłuszczów to daje nam 120 kcal.
Podczas 30-minutowego, bardziej intensywnego wysiłku spalimy 400 kcal z czego 35% pochodzi z tłuszczów. Mimo że ćwiczenia bardziej intensywne wydają się być mniej skuteczne do spalania tłuszczu, w tym przypadku  tracimy 140 kcal pochodzących z tłuszczu.

Tym sposobem można obalić mit, że strefa fat burning jest najlepsza do redukcji tkanki tłuszczowej, stąd też coraz większa popularność metod interwałowych i HIIT. Warto także dodać, że po intensywnym wysiłku spalanie tłuszczu utrzymuje się przez dłuższy czas po zakończeniu treningu. Przy lżejszych ćwiczeniach efekt ten jest znacznie mniejszy.
Warunkiem powodzenia opisanej metody jest spalenie większej ogólnej liczby kalorii niż w treningu o umiarkowanej intensywności. Jeśli nie jesteście w stanie podołać intensywnemu wysiłkowi, pozostańcie przy metodach lżejszych, a wydłużonych w czasie.